BIND’s views

Swego czasu opracowałem metodę zabezpieczenia łącz (w sensie dostępu do sieci / hosta, gdy protokoły takie jak BGP są niedostępne) za pomocą kierowania ruchem i odpowiedniej konfiguracji DNS.

Na widokach w BIND działało to bardzo dobrze. Konfiguracja sprowadza się do podania warunków, dla których dane strefy będą przetwarzane. Mając do dyspozycji match-clients i match-destinations możemy naprawdę wiele zrobić. Skorzystanie z tej funkcjonalności oszczędzi nam uruchamiania drugiego serwera nazw np. dla sieci lokalnej czy dla konkretnego łącza.

Z czasem zacząłem wykorzystywać PowerDNS (z racji świetnie działającej natywnej obsługi baz danych) i właśnie funkcjonalności widoków mi brakuje. Co prawda można mieć jedną bazę z dodatkową kolumną content, ale i tak trzeba uruchomić dwa serwery. Nadzieją mogło by być wykorzystanie adresu IP klienta (odpowiedni warunek w zapytaniu SQL), ale to niemożliwe sądząc po (niejednej) wypowiedzi developerów na liście dyskusyjnej PowerDNS.

Tagi: ,

Dodaj odpowiedź