Ponad tydzień temu dobrowolnie postanowiłem poddać się eutanazji, czyli odciąć wszystko co podtrzymuje współczesnego człowieka przy życiu. Z aparaturą podstawową poszło bez problemu:
Zapasowa wykryła od razu odcięcie podstawowej i początkowo nie chciała się dać odłączyć:
503 Service Unavailable
No server is available to handle this request.
…ale jednak się udało.
Twoje konto zostało usunięte.
Trzy dni trwało, zanim bliscy się zorientowali, że moich czynności życiowych już nie kontroluje system.
Na początek Moje Korzenie. Padło pytanie czy jeszcze jakoś się kiedyś skontaktujemy.
Niedługo potem moja Druga Połowa. Zła, że nie powiedziałem jej o swojej decyzji.
Wszyscy prawdziwi przyjaciele również się ze mną kontaktowali (słownie: zero; koniec sarkazmu).
No cóż. Chyba nie było mi to potrzebne, bo nadal oddycham, samodzielnie się poruszam i spożywam pokarmy. I oprócz tego mam możliwość myślenia. Wymyśliłem nawet wolną alternatywę dla wszystkich komunikatorów i forów społecznościowych – Użyj Ust. Na razie mam mało chętnych do przystąpienia do projektu…
Tagi: gadu gadu, nasza klasa, użyj ust
[...] Tego jeszcze nie widziałem u siebie (choć już dawno nie korzystam z tego sposobu komunikacji): [...]
http://demotywatory.pl/325455/Usunalem-profil-na-NK
[...] się tym zająć, a ja wtedy miałem potrzebę korzystania z ekg). W zasadzie zajmowałem się, bo swój numer wyrejestrowałem dwa miesiące później. Tak czy inaczej, nadal jestem wpisany jako opiekun. Tym samym nadal dochodzą do mnie takie [...]
grono.net: konto zostało zbanowane lub usunięte