!FCNSA

No cóż… Oblałem FCNSA!

Nie uważam się za super geniusza, ale jakoś wyjątkowo słaby nie jestem. Wynik egzaminu nie ma wpływu na jego ocenę przeze mnie. Uważam, że po dwóch dniach szkolenia nie ma co się na niego wybierać. Oczywiście znajomość technicznego angielskiego niezbędna.

Test składał się z 44 pytań. Czas na rozwiązanie: 60 min. Wymagane minimum: 60% (co najmniej 26 poprawnych odpowiedzi). Nie ma punktów cząstkowych za pytania z wieloma odpowiedziami. Wśród pytań testowych znajdują się również takie, gdzie należy uzupełnić zdanie właściwym słowem (nazwa obiektu, funkcji czy coś w tym stylu).

Nowa formuła polega na tym, że już nie Fortinet przeprowadza egzamin, a zewnętrzna firma (Pearson VUE). Pytania są nowe (nie te, które można ‘wygooglać’ i kupić za $79,99), inne zasady oceniania.

No cóż, nie podchodzę na pewno do tego drugi raz (mimo, że mam 15 dni na poprawki i mogę próbować trzy razy). Na drugi poziom szkolenia może się wybiorę, bo w zasadzie nie jest wymagany egzamin z poziomu pierwszego (zalecany jedynie ten pierwszy kurs).

Trochę mi żal…

Tagi: ,

Dodaj odpowiedź

Musisz się zalogować aby dodać komentarz.