Ekologiczne argumenty dotyczące przejścia z maszyn fizycznych na serwery wirtualne nie były wystarczające, dlatego te ekonomiczne postanowiłem wzmocnić. W tym celu kupiłem (przez serwis aukcyjny od firmy Elektroland) prosty miernik energii E305EM2 firmy Velleman (może nie są producentem, a jedynie importerem z P. R. C.). Wprawdzie od czasów technikum marzyłem o Metex M-3860M, no ale jakoś nigdy nie mogłem sobie na niego pozwolić.
Urządzenie wręcz prymitywne, pokazuje to co chciałem – ilość zużytej energii (w kWh) oraz jej koszt (po ustaleniu właściwej stawki). Inne wartości, jak napięcie, prąd, moc i czas również wskazuje. Do miernika dołączona jest krótka instrukcja. Od siebie mogę dodać, że ustawiając koszty przy jednotaryfowym rozliczaniu, należy ustawić PRICE 2 (lub oba na taką samą wartość). Warto tu wspomnieć, że cenę ustawiamy z dwoma miejscami po przecinku za 1 kWh, co spowoduje, że a) nie będziemy mieli dokładnych wskazań przy obecnych stawkach, b) wskazania będą o rząd większe (ja wybrałem to drugie – potrafię szybko dzielić przez 10 :>).
Zgodnie ze specyfikacją, urządzenie mierzy prąd w zakresie 0,2 – 16 A, przez co ładowarka telefoniczna, czy proste radio go ‘nie rusza’. Tzn. nie zobaczymy aktualnych wartości, ale wydaje mi się, że po dłuższym okresie czasu zobaczymy wskazania zużytej energii (najniższa wartość to 0,1 kWh). Zakupu dokonałem celem sprawdzenia jakie koszty generują poszczególne maszyny w serwerowni, więc ta dokładnośc jest wystarczająca.
Zacząłem od mierzenia każdego zjadacza elektronów. Czajnik bezprzewodowy – 2’200 W!, komputer ~60 W, oświetlenie choinki (2 sznury po 100 lampek + 1 x 50) ~ 110 W. Z tego wynika, że godzina świątecznego nastroju kosztuje nas dodatkowo 3,5 gr. Oczywiście jeśli nie pijemy przy tym herbaty…
Przy okazji:
- Zbędne czuwanie – Ekologia, Energia, Oszczędność -Opinie – se.pl
- Ekologia Wiadomości Gospodarka info Ekologia recykling – Ecoportal.pl – Niewinny pożeracz prądu
- ekologia.pl – Polski Portal Ekologiczny – Wydajność energetyczna kluczem do oszczędności
- Od 2010 r. pobór mocy urządzeń AGD wyniesie maksymalnie 2 waty w trybie czuwania – heise online Polska
- Domowa ekologia – oszczędzanie prądu elektrycznego
[...] argument do obalenia, żeby mnie przekonać, to koszty (nie licząc wspomnianego zakupu). Zabawkowym miernikiem energii (wyniki z pewnym przybliżeniem) sprawdziłem ile płacić trzeba w obu przypadkach (komputer + [...]
[...] Pobór mocy wg specyfikacji to 310 W. Nijak się to ma do starego CRT (21” Sony). Oczywiście sprawdziłem już sam i potwierdzam, że w plazmach jaskrawe treści kradną [...]
http://www.krupinski.waw.pl/2009/11/24/ile-watow-zjada-komputer/