Zainstalowałem Microsoft Security Essentials w wirtualnym środowisku na Windows XP Professional. Dotychczas używałem głównie F-Secure, kiedyś też Kaspersky (ale sprzedałem domowy komputer, na którym był zainstalowany). Przechodziłem oczywiście koło produktu Symantec, mks_vir i ClamAV (ten ostatni to było coś więcej niż przejście obok).

Skoro MSE jest darmowy, to postanowiłem go sprawdzić. Niestety gdzieś zaginął mi odnośnik do stress testu oprogramowania tego typu, a test za pomocą Eicar służy tylko do weryfikacji czy oprogramowanie, którego używamy to nie czasem notatnik.
Dziś heise Security opublikowało informację o problemach z aktualizacjami (Oprogramowanie antywirusowe Microsoftu przegapia aktualizacje). Jestem ciekaw, czy włączą to w WSUS – a może już jest?
Jeśli ktoś ma restrykcyjną zaporę, to dla samych aktualizacji należy umożliwić dostęp do adresów:
- watson.microsoft.com (łączy się z tym najpierw),
- 65.55.12.249/32
- 87.248.217.233/32
- 87.248.218.28/32
- 207.46.16.233/32
- 207.46.192.254/32
Porty TCP http i https.
Interfejs jest dość prosty, więc brak polskiego języka można jakoś znieść.