Spokojnych Świąt

Tak, to ja. Posłużyłem się blogiem do przekazania życzeń, ale nadal SMS i e-mail uważam za niedobry pomysł. W tym roku z Drugą Połową wysłaliśmy nawet tradycyjne kartki. Chyba dlatego, że do nas przyszło mniej. Taki żart.

Niemniej gdyby ktoś chciał nas odwiedzić, zapraszamy gorąco. To chyba lepsze od kartki, dwóch wiadomości elektronicznych i stu SMSów.

Na początku kwietnia planuję imprezę w plenerze (0x1E), więc może postanówcie sobie na Nowy Rok zjawić się u mnie, a zaproszę Was osobiście :-)

Dodaj odpowiedź