Archiwum z Luty 2010

Wygnanie szatana.

wtorek, 16 Luty 2010

W ostatnią sobotę stycznia odbył się chrzest Kolejnego Potomka. Zapomniałem o tym wspomnieć. Oczywiście najważniejsze w tym dniu było przyjęcie małego do wspólnoty. Reszta to tylko dodatek ;-)

(więcej…)

Królowa, jest tylko jedna!

sobota, 13 Luty 2010

Nie zestawiać tego razem!

http://www.onet.tv/doda-o-markowej-odziezy,5435217,5,klip.html (zwłaszcza od 4:00; nie wiem jak osadzić filmy z platformy Onet.tv)

Stare(gadu pokonało punto)

sobota, 13 Luty 2010

Rozwinięcie tematu: starsza wersja komunikatora internetowego Gadu-gadu pokonała samochód osobowy Fiat Punto II.

WTF? Co ma piernik do wiatraka? Jak mawia Tomasz K. – nie porównuje się jabłek z gruszkami. W ogóle jaka to dyscyplina miała by wyłonić zwycięzcę?
(więcej…)

Wsiąść do pociągu…

sobota, 13 Luty 2010

Dziś po południu pojawił się ni stąd ni zowąd pomysł, żeby wysłać Moją Krew do Korzeni. W zasadzie ta akcja jest częścią wielkiego planu, w którym uczestniczy spora część mego Drzewa, ale ten termin był zupełnie niezaplanowany. Gwoli ścisłości, miał wystąpić co najmniej tydzień później. Ale co tam. Spontanicznie jest fajniej. Coś pozytywnego dzieciom trzeba wpajać.
(więcej…)

CONFidence 2010

piątek, 12 Luty 2010

CONFidence 2010 odbędzie się 25, 26 maja. Środek tygodnia (wtorek, środa). Tak sobie. Ciekawe skąd ta decyzja.
Zachęcam do głosowania na miejsce. Byłem w pierwszym (2009) i w drugim (2008). Trzecie to będzie klimat!

Przy okazji – meetBSD 2010 to 2 i 3 dzień lipca (piątek, sobota).

Czytaj też:

Adamek vs. Estrada

sobota, 6 Luty 2010

Chipsy, piwo, cola i co tam jeszcze na dzisiejszy wieczór już kupione?

Mediaserver

piątek, 5 Luty 2010

Już dawno nic nie pisałem w temacie mediaserver‘ów, bo tak naprawdę, to prócz sporadycznego awaryjnego przywracania systemu na pamięć Flash, nic nie robiłem dookoła, ale cieszy mnie, że mimo wszystko coś się z tym dzieje.

Sprzęt jest ładnie integrowany z telewizorami LCD LG (pierwsze wersje wymagały wiercenia w obudowach, wyprowadzania radiatorów, etc.; ‘plazma’, która była kiedyś testowana, po takich przeróbkach wisi teraz u mnie w domu), jest coraz mniejszy i używa coraz mniej zawodnych komponentów, a ostatnio jeden zestaw został przygotowany do wyniesienia daleko poza firmę, która go używa. Dzięki sieci bezprzewodowej. Z jednej strony to fajne, ale jak popatrzeć na to z punktu bezpieczeństwa, to ja nigdy nie myślałem o takim rozwiązaniu. Już widzę jak rzesze script kiddie zmieniają informację wykorzystując swoją komórkę czy jakiś odtwarzacz plików MP3!

Czas chyba powrócić do projektu i zabezpieczyć protokół, którym przesyłane są dane