Rozwinięcie tematu: starsza wersja komunikatora internetowego Gadu-gadu pokonała samochód osobowy Fiat Punto II.
WTF? Co ma piernik do wiatraka? Jak mawia Tomasz K. – nie porównuje się jabłek z gruszkami. W ogóle jaka to dyscyplina miała by wyłonić zwycięzcę?
Już wyjaśniam. Otóż zjawisko, w którym program komputerowy wykazał wyższość nad samochodem, to ilość wejść na mój blog w wyniku wyszukiwania danego ciągu znaków. Podsumowując zeszły rok pisałem, iż najczęściej poszukiwanym wtedy ciągiem był „wymiana żarówki Punto” (nota bene wpis z 2008 roku). Teraz to komunikat Gadu-gadu, który wyświetla się użytkownikom tego programu jest niewyjaśnionym zjawiskiem i trzeba szukać wsparcia.
Swoją drogą niesamowite jest to, że ludzie szukają rozwiązania problemu, podając jako zapytanie samo rozwiązanie. Nie myślą, nie analizują tego, co wyświetla im program, po prostu kopiują, wklejają i chyba liczą, że zrobi się samo. Bo co innego można powiedzieć o tej sytuacji?
A może zawaliła osoba formatująca tą wiadomość, bo fraza „Zaktualizuj swój Komunikator i rozmawiaj swobodnie” powinna znaleźć się w pierwszych stu sześćdziesięciu znakach, a znajduje się wręcz przeciwnie – od 160 znaku…