Świeżo wyremontowany budynek MOSiR w Mikołowie (oprócz tego siedziba kilku organizacji społecznych jak klub abstynenta „Powrót”, świetlica MOPS oraz siłownia TKKF Hades). Z jednej strony widać przyjaźń pomiędzy pseudokibicami Ruchu Chorzów i Widzewa Łódź…

…wraz z końcem budynku ‘sztama’ się kończy:
Z podobnych tematów, chciałem zauważyć, że w Łaziskach zamontowano nowe lustra przy wyjazdach z dróg podporządkowanych. Takie z osłonami. Poprzednie ‘się’ stłukły. Mam nadzieję, że za te obok mojego domu spotka kogoś 72 lat nieszczęść. Wprawdzie jak ich nie było kilka lat temu, to jakoś sobie radziłem, ale jak mawiał wieszcz „ile cię trzeba cenić ten tylko się dowie, kto cię stracił„.
Patrząc na to z drugiej strony, metalowa krata jest kolejnym wyzwaniem. Już nie wystarczy rzucić kamieniem, teraz trzeba pokombinować jak trafić pomiędzy otwory. Kamień musi być mniejszy, a siła i precyzja większa. Wierzę, że dzieciaki dadzą radę!
No i na zakończenie warto wspomnieć o wizycie gościa z Dalekiego Wschodu, który wpisał się w księdze pamiątkowej w MDK w Mikołowie (nie żeby szkolenie dot. przeciwdziałania praniu pieniędzy było nudne, tak jakoś czytałem…). Pan Huj Muj razem ze swoją świtą (Adzikiem =), Adasiem <3 i Karą z]) wypełnił w niej sporo miejsca.
Tagi: Mikołów, Łaziska Górne

