F-Secure Anti-Theft długo nie czekał na moje testy. Aplikacja zostaje, ale oczywiście mam małe ‘ale’.
Po pierwsze hasło. Wymyśliłem sobie dziesięcioznakowy ciąg i ustaliłem jako mój kod wklepując jak ze słownikiem T9. Miernik siły pokazał, że jestem mastaha. Niemniej próbując skorzystać z jakiejkolwiek funkcji mogłem odczytać SMS, bo program źle interpretował hasło (w ogóle nie interpretował). Być może SonyEricsson coś źle klikał. Zrezygnowałem z tytułu superwymiatacza i ustawiłem cztery cyfry. Zadziałało.
Większy problem dotyczy lokalizacji (funkcja #locate#). Mianowicie aplikacja prawdopodobnie korzysta z metod pozycjonowania skonfigurowanych w telefonie (Aplikacje -> GPS -> Dane GPS -> Opcje -> Ust. pozycjonowania). Ja mam tam zaznaczone wszystko, bo w samochodzie antena wbudowana w mój E75 nie zawsze łapie sygnał leżąc na półce, a trzymanie telefonu za oknem podczas jazdy ani wygodne, ani bezpiecznie nie jest. Stara antena LD-4W zawieszona na przedniej szybie, której używałem z E51 daje radę.
Wysyłając SMS lokalizacyjny telefon pyta się czy włączyć Bluetooth (wyłączam jak nie korzystam z anteny). Jeśli aparat jest zgubiony, to pół biedy, ale jeśli ma go złodziej, to już wie, że coś jest nie tak. W odpowiedzi na pytanie mojego telefonu kliknąłem ‘nie’ i dostałem w odpowiedzi na drugi telefon lokalizację sprzed 18h i 14 min, czyli jak sięgnąłem pamięcią – z momentu, kiedy zeszłego dnia dojechałem do celu i wyłączyłem mapy.
Jeśli na pytanie o włączenie Bluetooth nie odpowiemy w ogóle, np. gdy telefon leży na łące w głębokiej trawie, to i tak SMS wyjdzie.
Drugi test wykonałem po zmianie ustawień pozycjonowania. W odpowiedzi dostałem Current location. To zdecydowanie jest funkcjonalność do poprawy.
Zupełnie bez GPS podobno też działa (nie sprawdzałem), ale lokalizację podaje w odniesieniu do stacji bazowej, ale to już mniej dokładnie.
Nie wiem czy jest możliwe, żeby aplikacja działała na warstwie niżej. Teraz interpretuje wiadomość, jak ta trafia do skrzynki, czyli telefon poinformuje sygnałem o nadejściu nowego SMSa (adekwatnie do ustawień). Tak samo przy zwrotnej wiadomości (ja mam sygnał wysłania).
Przy blokowaniu (funkcja #lock#) wiadomość zostaje w skrzynce, więc jak już telefon odblokujemy i wejdziemy do wiadomości, blokuje się ponownie.
Czyszczenia (#wipe#) nie sprawdzałem w ogóle, bo może jednak przywracanie ustawień z kopii nie zadziała :>
Pod ręką nie mam też karty tego samego operatora (telefon ma SIM lock) żeby sprawdzić informacje o zmianie SIM.
Włożyłem nową kartę SIM (bez aktywacji) i na głównym ekranie widzę wiadomość do wysłania. Podglądam co to za i mam: „Anti-Theft has detected SIM change.” Mało tego, mam numer, na który ten SMS miał pójść ;-)
To taki f*ck-up. Te wiadomości powinny omijać skrzynkę całkowicie.