Archiwum kategorii ‘Linux’

Gentoo: własne poprawki oprogramowania

czwartek, 31 Marzec 2011

Niniejszym wpisem chciałbym pokazać w jaki sposób samodzielnie dodać poprawki do oprogramowania (z drzewa portage) i nie nadpisać ich w czasie kolejnej synchronizacji. Wszystko na przykładzie zmian do dhcpcd – czyli niejako dwie pieczenie na jednym ogniu.

Zacznę od dhcpcd, o którym pisałem wcześniej w kontekście ipv4ll (aka. zeroconf). Aktualna wersja dostępna dla Gentoo – 5.2.10 nie wspiera opcji timeout dla interfejsu, jedynie globalnie (definiowane w dhcpcd.conf). Po dyskusji z Royem Marples zostało to poprawione, jednakże zanim trafi do stabilnej wersji, a ta do drzewa portage, trochę czasu minie.
(więcej…)

Aktualizacja Gentoo (nie taka zwyczajna)

piątek, 25 Marzec 2011

Q: Czy trudno zaktualizować Gentoo?
A: W zasadzie to nie, wystarczy synchronizacja drzewa portage (emerge --sync), sprawdzenie co się zmieniło (emerge -pvuND world) i wybranie pakietów, które nas interesują do aktualizacji (emerge -u <pakiet>).

Q: A co jeśli nie robimy tego na bieżąco?
A: No może być różnica w EAPI (Ebuild Application Programming Interface), ale zazwyczaj aktualizacja sys-apps/portage wcześniej rozwiąże sprawę.

Q: A co jeśli nie aktualizowaliśmy dość długo?
A: Jak wyżej. W przypadku problemów można spróbować przebudować sys-apps/portage bez zależności (emerge --nodep portage), to samo zrobić z dev-lang/python, a następnie przebudować ‘normalnie’ oba te pakiety.

Q: A co jeśli bardzo, bardzo mocno zapuściliśmy nasz system? (więcej…)

Ile waży paczka

środa, 16 Luty 2011

Czasem mam potrzebę zrobienia małego systemu (w domyśle Gentoo Linux), albo okrojenia istniejącego. Testuję wtedy różne flagi USE (głównie dorzucam minimal jeśli to nie ogranicza zbyt funkcjonalności programu), często dodaję FEATURES="nodoc noinfo noman" do kompilacji (w /etc/make.conf). Niemniej mniewam czasem wątpliwości czy po wyrzuceniu jakiegoś pakietu zyskam żądaną ilość wolnego miejsca. Pomocne w takim przypadku może być narzędzie qsize (z portage-utils), np.:

localhost ~ # qsize -b openssh nano
net-misc/openssh-5.8_p1: 21 files, 15 non-files, 2077068 bytes
app-editors/nano-2.2.5: 83 files, 79 non-files, 347806 bytes

(więcej…)

Parted Magic

sobota, 8 Styczeń 2011

Znalazłem Parted Magic – kolejne narzędzie SysAdmina. Oczywiście nie mogłem nie porównać go ze znanym i lubianym SystemRescueCD ;-)

Generalnie Parted Magic adresowany do operacji dyskowych – zawiera komplet narzędzi pozwalających formatować, czyścić, zwiększać i przycinać partycje, a także odtwarzać dane. Oprócz tego możemy dzięki niemu wykonać testy dysków – zarówno uszkodzeń jak i wydajności. Wspiera wiele popularnych systemów plików (btrfs, ext2, ext3, ext4, fat16, fat32, hfs, hfs+, jfs, linux-swap, ntfs, reiserfs, reiser4, i xfs). A oprócz tego ma sporo narzędzi sprawiających, że może być wykorzystywany jako podręczny system do wszystkiego (przeglądarka pod X, klient IRC czy czytnik PDF). (więcej…)

Linux i Wi-Fi [2]

środa, 8 Grudzień 2010

W moim posiadaniu znalazły się trzy kolejne karty sieci bezprzewodowej. Tak jak poprzednio – wszystkie na USB.

Pech chciał, że wszystkie pracują w oparciu o ten sam sterownik, więc dużo do testów nie ma. Pracują, a w zasadzie powinny pracować, bo do poprawnego działania nie udało mi się ich zmusić. W moim testowym zestawie próbowałem z jądrem 2.6.36 i firmware w wersji 22 od Ralink. Jeszcze nie znalazłem czasu, by zbudować samodzielnie moduły ze źródeł, które Ralink również daje.
Tak czy inaczej, jeśli ktoś korzysta z takiego sprzętu, albo ma jakieś doświadczenie z uruchomieniem, proszę o kontakt. Nie chce mi się odkrywać koła ponownie.

To tylko moje zapiski. Jeśli kogoś interesują bardziej dogłębne testy, polecam Lost.one.pl.

W planie mam jeszcze test kart na innych chipset‘ach (np. Alfa AWUS036H).

Antyvirus Rescue CD

niedziela, 21 Listopad 2010

Kiedyś robiłem research ratunkowych płyt CD z oprogramowaniem antywirusowym, ale nie skończyłem. Testowałem tylko dwa projekty:

Działały jako tako, już nawet nie pamiętam czy udało mi się wygrać z robactwem, przeciw któremu je zaprzęgłem do pracy. ClamAV na SystemRescueCD nigdy nie używałem.

Gdyby ktoś chciał szukać dalej lub miał gotowe testy z opisem chętnie poczytam.

Linux & Wi-Fi

wtorek, 26 Październik 2010

W ostatnim czasie miałem okazję przetestować parę kart sieci bezprzewodowych w systemie Linux (sterowniki w jądrze, żadne ndiswrapper’y). Ponieważ w Internecie można napotkać różne opinie na temat urządzeń w tym systemie, poniżej mój głos.

Sprawdzałem następujące modele (były / są dostępne na polskim rynku):

Wszystkie z powyższych kart są na USB. Po dokładną specyfikację odsyłam na strony producentów.
(więcej…)