
Jakoś tak wyszło (późno) przez ten urlop…
A OpenBSD 5.0 beta nadal nie mam :/

Jakoś tak wyszło (późno) przez ten urlop…
A OpenBSD 5.0 beta nadal nie mam :/
Gdy w kwietniu pisałem o kopiach bezpieczeństwa plików edytowanych w Vim byłem świeżo po zdarzeniu, gdzie na serwerze z jednym kontem z powłoką dostępnym dla wielu użytkowników ktoś zmienił konfigurację i jakaś usługa przestała działać. Przy założeniu, że wszyscy używają tego samego edytora, mamy możliwość przywrócenia wcześniejszej wersji pliku, a jeśli chcemy znaleźć winnego, to w przybliżeniu poda go last (/var/log/wtmp).
Życie pokazuje jednak, że te środki są niewystarczające. Wystarczy, że ktoś lubi bardziej mcedit…
Poza tym może nastąpić w międzyczasie wiele zmian i nie wiemy, która z nich miała wpływ na usługę. A może chcemy znaleźć konkretny dowód, że ktoś wykonał jakieś polecenie. Z pomocą przyjdzie historia powłoki Bash. (więcej…)
Blisko trzy lata temu narzekałem na zmiany pomiędzy W2k, a W2k3, które uniemożliwiały eksport konfiguracji DHCP do pliku tekstowego (po szczegóły odsyłam do tamtej wiadomości).
Dziś stanąłem przed problemem konfiguracji zadań w systemie Windows 2008 R2. Jako, że zadania były uruchamiane wcześniej w systemie Windows XP, a ja jestem leniwy, poprosiłem zleceniodawcę o skopiowanie plików harmonogramu (.job). Liczyłem, że metoda Copy’ego-Paste’a, zadziała, a ja poprawię jedynie ścieżki. Jakże wielkie było moje rozczarowanie, gdy zauważyłem, że harmonogram w XP/2k3 różni się od tego w Vista/2k8/7! Nie da się wkleić zadań z tych pierwszych do harmonogramu tych drugich! A dostępny import żąda plików XML…
(więcej…)
Za serwisem undeadly.org – OpenBSD 5.0 w fazie BETA. Jak widać na poniższym obrazku – mi się jeszcze nie udało.
Pewnego razu w piwnicy…
localhost ~ # df -h
Filesystem Size Used Avail Use% Mounted on
rootfs 63G 63G 0 100% /
/dev/VG1/root 63G 63G 0 100% /
Auć! Brak miejsca. Na szczęście jest LVM, damy radę! (więcej…)
W związku z pewnym projektem przygotowałem urządzenie, z którym komunikacja odbywa się przez sieć bezprzewodową ad-hoc. Problem pojawił się, jak przekazałem je do testów osobie nie-technicznej, bo sieć trzeba było skonfigurować ręcznie.
O ile samo połączenie ad-hoc poszło, to konfiguracja adresu IP, a potem powrót do ‘normalnych’ ustawień było ciężkim przejściem. Postanowiłem to jakoś ‘oskryptować’. Windows nie taki straszny – tam też się da ;-)
(więcej…)
Nawiązując do artykułu „Instalacja i konfiguracja narzędzia Bacula Bweb” opublikowanego w serwisie Bacula.pl wskazówki jak to zrobić w Gentoo Linux.
Moje środowisko: