Wpisy otagowane ‘Duplo’
Wilma! I’m home!!!
niedziela, 19 Grudzień 2010Mądry Maluch
niedziela, 22 Luty 2009
Na początek kilka odnośników (z mojej dzisiejszej prasówki):
- Wprost 24 – Koszmar z ulicy Sezamkowej
- Telewidz w pieluchach – Małe dziecko (1-5) – Mam dziecko – Onet.pl Dziecko
- babyonline.pl: Nowoczesne metody audiowizualne – Rozwój
- publikacje.edu.pl: Niemowlę – pusta karta, czy myślący człowiek
- medialine.pl: Wychowane przez T i V
…a Moja Krew lubi „Mądrego Malucha” (polskie wydanie dostarczone do miesięcznika „Rodzice„) i uważam, że rozwija się z tymi programami lepiej (liczenie, litery, kształty, itd.). Przemocy się chyba z TV nie nauczy, bo płakała nawet jak w „Myszce Miki” pojawiła się postać diabełka (odcinek z lat siedemdziesiątych, „Playhouse” lubi oglądać, a ja jej pozwalam, bo działanie podobne jak „Brainy Baby”) czy w „Rabatkowie” pojawiły się jakieś wyrośnięte, groźne króliki ;-) Wtedy wyłączamy lub idzie do siebie.
Oczywiście TV nie gra dla niej non-stop, nie jest też nagrodą za nic. Po prostu może oglądać kiedy chce, ale i tak nie wytrzymuje dłużej jak 30 – 40 min.
A potem do klocków! Lego ma coś w sobie ;-) Wg mnie dla dwulatków i młodszych wystarczą uzupełnienia, np. 2242. Później już coś co jeździ i się rusza, jakieś zwierzątka i figurki ludzi, np. 4975. W wieku trzech lat zaczęła bawić się kolejką (5608), choć na razie torów nie łączy. Żeby było jasne – mając do wyboru zamek księżniczek i pociąg wybrała to drugie (ku mojej uciesze).
Wracając do wydawnictwa „Brainy Baby”, to chciałem nabyć oryginalne DVD, ale niestety nie ma w Polce ich przedstawicielstwa. Myślę, że mogła by to być dodatkowa pomoc w nauce języka angielskiego (Moja Krew robi More English for Infants w Helen Doron).
